Jak smakuje amarantus i do czego go wykorzystać?

Amarantus ma lekko ziemisty, orzechowy i nieco trawiasty smak. Gotowane ziarna są wyraziste, dlatego nie każdemu przypadają do gustu przy pierwszym podejściu. Nie oznacza to jednak, że szarłat jest niesmaczny – dokładne płukanie i gotowanie przez co najmniej 20 minut wyraźnie łagodzą goryczkę. Zupełnie inaczej smakuje amarantus ekspandowany, czyli popping. Jest lekki, chrupiący i niemal neutralny.
Jak smakuje amarantus?
Najłatwiej porównać gotowany amarantus do połączenia komosy ryżowej z drobną kaszą o orzechowym aromacie. Ma charakterystyczną ziemistość i delikatny posmak trawy. Jego ziarna po ugotowaniu stają się miękkie, lekko kleiste i wyraźnie wyczuwalne w potrawie.
To składnik o mocniejszym charakterze niż ryż, dlatego często pełni funkcję dodatku, a nie neutralnej bazy dania. Dobrze przyjmuje jednak smaki jogurtu, owoców, ziół, warzyw czy przypraw. Jeśli po pierwszej próbie wydał Ci się gorzki albo zbyt „surowy”, najczęściej problemem było niedokładne płukanie lub zbyt krótkie gotowanie.
Smak amarantusa zależy od jego postaci
Przed zakupem sprawdź, czy wybierasz całe nasiona, produkt ekspandowany, czy mąkę. Te trzy formy różnią się nie tylko zastosowaniem, lecz także teksturą i intensywnością smaku.
| Postać | Smak | Tekstura | Zastosowanie |
|---|---|---|---|
| Ziarna surowe lub gotowane | Orzechowy, ziemisty, lekko trawiasty | Po ugotowaniu miękka i nieco kleista | Kasze, amarantusianka, zupy, sałatki, kotlety |
| Amarantus ekspandowany, czyli popping | Delikatny, niemal neutralny | Sucha, lekka i chrupiąca | Jogurty, musli, desery, panierka, posypka |
| Mąka amarantusowa | Łagodnie orzechowy, z lekko ziemistym tłem | Drobną, cięższą strukturę nadającą wypiekom gęstość | Ciasta, naleśniki, chleby i mieszanki mąk |
Popping powstaje z całych ziaren poddanych działaniu wysokiej temperatury i ciśnienia. Nie trzeba go gotować, ponieważ jest gotowy do spożycia. Sam w sobie ma subtelny smak, więc działa raczej jak chrupiący nośnik dla jogurtu, miodu, owoców lub czekolady.
Jak ugotować amarantus, żeby nie był gorzki?
Najwięcej zmieniają dwa etapy: dokładne płukanie oraz odpowiednio długie gotowanie. Ziarna są bardzo drobne, dlatego użyj gęstego sita. Proporcja wynosi około 1 część amarantusa na 2 części wody. Do gotowania nie dodawaj soli. Jej brak pozwala później doprawić ziarna zgodnie z przeznaczeniem, a sam amarantus zawiera naturalnie występujący sód.
Postępuj w następujący sposób:
- Wsyp ziarna na gęste sito i płucz je pod bieżącą wodą, aż woda będzie wyraźnie czystsza.
- Przełóż amarantus do garnka i zalej wrzątkiem w proporcji 1:2.
- Zmniejsz ogień i gotuj pod przykryciem przez co najmniej 20 minut.
- Jeśli ziarna wchłoną całą wodę przed końcem gotowania, dolej niewielką ilość wrzątku.
Po około 20 minutach ziemisty aromat zwykle staje się łagodniejszy, a ziarna zyskują kremową konsystencję. Jeżeli chcesz przygotować je na słodko, możesz gotować je jeszcze chwilę dłużej, aby uzyskać gęstą bazę przypominającą kaszkę.
Na smak gotowanego amarantusa wpływają też następujące czynności:
- Płukanie na gęstym sicie pomaga ograniczyć goryczkę i ziemisty aromat.
- Zalanie wrzątkiem przyspiesza rozpoczęcie gotowania i ułatwia uzyskanie miękkich ziaren.
- Gotowanie przez minimum 20 minut pozwala zmiękczyć ziarna i złagodzić ich smak.
- Dolewanie wyłącznie wrzątku zapobiega nagłemu obniżeniu temperatury w garnku.
Do czego wykorzystać amarantus?
Gotowane ziarna dobrze sprawdzają się w daniach, w których ich kremowa konsystencja może być zaletą. Popping wybierz wtedy, gdy zależy Ci na szybkim przygotowaniu i chrupkości. Najprostsze połączenia to:
- Na słodko – ugotowany amarantus z jogurtem, owocami, wanilią i odrobiną miodu jako amarantusianka.
- Do śniadań – popping dodany do musli, kefiru, mleka, jogurtu lub owsianki.
- Do deserów – ekspandowane ziarna jako chrupiąca posypka do lodów, kremów i sałatek owocowych.
- Do zup – ugotowany amarantus może zagęścić zupę i nadać jej bardziej kremową strukturę.
- Do dań wytrawnych – ziarna pasują do duszonych warzyw, ziół, orzechów i sałatek.
- Do kotletów warzywnych – gotowany amarantus pomaga połączyć masę, a popping może służyć jako chrupiąca panierka.
Jeśli dopiero poznajesz ten składnik, zacznij od małej ilości ugotowanych ziaren dodanych do znanej potrawy. W daniu z warzywami, jogurtem lub owocami jego smak staje się łagodniejszy, a Ty łatwiej ocenisz, jaka proporcja najbardziej Ci odpowiada. Popping jest dobrym wyborem, gdy chcesz korzystać z amarantusa bez długiego gotowania, natomiast całe ziarna dają bardziej wyrazisty smak i kremową konsystencję.
Amarantus nie jest całkowicie neutralny, ale właściwie przygotowany ma przyjemny, orzechowo-ziemisty profil. Płukanie, proporcja 1:2 i minimum 20 minut gotowania wystarczą, aby ograniczyć goryczkę. Do deserów wybierz popping, a do zup, sałatek i dań kremowych – gotowane ziarna.
Czytaj dalej w tym dziale



